To miał być wyjątkowy box dla przyjaciółki; taki, który chwyci ją za serce bo będzie o niej. Który opowie jej o najważniejszych momentach w życiu i jeszcze poniesie w sobie prezenty :))
Miał być maksymalnie duży i mocno kobiecy, tajemniczy i trochę glamour. Największy jaki można w miarę swobodnie zamknąć bez cudzych rąk do pomocy, to wg mnie taki, który ma max 15 na 15 cm "w kłębie" :) Z większymi robi się już problem.
Box jest bardzo solidny, od podstawy po wieko wielokrotnie wzmocniony warstwowo. No i taki mój :))
Kocham czerń i tutaj to właśnie ona wydobywa całe piękno tych kobiecych papierów.
Pracę zgłaszam do kobiecego wyzwania na blogu Crafty Moly